0No authorization...
 
 
zdrowieinatura24.pl
Aktualnie czytana treść:
Wsparcie darczyńców uratowało życie Marysi Szlązak
Newsletter zdrowieinatura24.pl
Poleć znajomym zdrowieinatura24.pl
Opublikuj coś na naszej łące
 
 
 Zdrowie

 
 
Wsparcie darczyńców uratowało życie Marysi Szlązak
 
Wsparcie darczyńców ...
Oceń
Forum dyskusyjne

 TERAZ 3-LATKA ZE ŚWIDNIKA ZNOWU POTRZEBUJE POMOCY

Marysia Szlązak – trzylatka ze Świdnika - od ponad roku choruje na złośliwy nowotwór mózgu. Podczas pierwszej operacji neurochirurgicznej we Włoszech lekarze usunęli z główki dziecka prawie 5 cm guz, który okazał się złośliwym nowotworem – medulloblastomą anaplastyczną. Przyniosło pozytywne skutki, jednak to nie koniec walki o pełny powrót do zdrowia tej dzielnej dziewczynki. W czwartek, 29 sierpnia Marysia przeszła kolejną operację – wstawienia zastawki do głowy, która ma na celu udrożnienie przepływu w komorach mózgu, a przez to zredukowanie nadciśnienia płynu mózgowo-rdzeniowego i zmniejszenie wodogłowia. Po zabiegu dziewczynkę czeka wzmożona rehabilitacja. Leczenie było możliwe dzięki wsparciu tysięcy ludzi w zbiórce internetowej. Rodzice ponownie błagają o pomoc.

Pierwsze symptomy choroby pojawiły się w kwietniu 2018 roku. Początkowo dawały jedynie objawy gastrologiczne (częste wymioty), a następnie neurologiczne (zaburzenia koordynacji ruchowej). Dość szybko padła również diagnoza, która dla rodziców dziewczynki była przerażająca: złośliwy nowotwór – medulloblastomą anaplastyczną, która spośród wszystkich odmian tego guza rokowała najgorzej. Dziewczynka początkowo leczona była w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Lublinie, gdzie doszło do kolejnych komplikacji związanych z jej leczeniem (kilkukrotne wizyty na OIT, drgawki, zakładanie i wyjmowanie zastawek mózgowych).

W ciągu ostatniego roku historia Marysi poruszyła tysiące osób, podpisujących się wspólnym hasztagiem #kotekMarysi. Dotarła nawet do Pierwszej Damy RP – Agaty Kornhauser-Dudy, która odwiedziła Marysię we włoskiej klinice i prosiła o modlitwę za dziewczynkę papieża Franciszka. Rodzicom i Marysi udało się również uczestniczyć w Audiencji Generalnej w Watykanie i osobiście poznać papieża Franciszka. W rzymskim domu Marysię odwiedził także o. Adam Szustak, który pielgrzymował pieszo do Ziemi Świętej przez Rzym, a także wiele ludzi dobrej woli, którzy wspomagali Rodziców Marysi w opiece nad nią.

Dzięki staraniom rodziców, przyjaciół i przede wszystkim ludzi, którzy zainteresowali się losem malej Marysi – udało się zebrać odpowiednią sumę pieniędzy, która pozwoliła na przeniesienie Marysi do specjalistycznego szpitala Bambino Gesu w Rzymie. Zastosowana terapia onkologiczna powstrzymała rozwój nowotworu, a ostatnie wyniki badań wskazują na to, że nie ma po nim śladu. Niestety, półtora roku choroby spowodowało spustoszenie w ciele dziecka. Marysia nie widzi, nie porusza się samodzielnie, choć dzięki wzmożonej rehabilitacji coraz lepiej komunikuje się z otoczeniem, jej ręce są coraz sprawniejsze.

Leczenie onkologiczne w rzymskiej klinice się już kończy. Marysię czeka wzmożona rehabilitacja ruchowa w klinice Palidoro, a także konsultacje związane ze wzrokiem w klinice Gemelli w Rzymie. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie zaangażowanie tysięcy osób w zbiórki funduszy na portalu siepomaga.pl, a także gdyby zarówno Marysia, jak i jej rodzice nie byli otaczani modlitwą z każdej strony. Dziś jest więc czas podziękowań: lekarzom, za skuteczną opiekę nad Marysią,  pielęgniarkom i personelowi medycznemu za wszelką pomoc, przyjaciołom i wszystkim darczyńcom, którzy nie zapominają o Marysi, a także wszystkim ludziom dobrej woli, którzy pamiętają o Marysi w swoich modlitwach.

Szczegóły leczenia Marysi znajdują się na stronie www.kotekmarysi.pl, a relacja bieżąca na https://www.facebook.com/wspieramymarysie/.

Ostatnio wyświetlane informacje:
 
 
 
Wybierz gwiazdkę / ocenę (1 - 10):
 
Co ma największy wpływ na Twoją ocenę ?
Rozwiń
Przedstawiona treść jest interesująca
Przedstawiona treść jest zrozumiała
Przedstawiona treść jest przydatna
Przedstawiona treść ma wystraczającą długość
Żadne z powyższych
 
Pole uwagi nie jest wymagane:
 
Uwagi dotyczące treści:
 
  Za dużo znaków
Adres mail jest wymagany, jeśli zostało wypełnione pole uwagi:
 
Adres mail:
Proszę wypełnić pole adres mail. Błędny format adresu mail. Za mało znaków. Za dużo znaków.
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych, zgodnie z treścią ustawy z dn. 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 1997 r. Nr 133 poz. 883)
Proszę zaznaczyć akceptację.
 
Przed wysłaniem
wprowadź kod z obrazka:
Proszę wprowadzić kod z obrazka. Za mało znaków. Za dużo znaków. Za mało znaków. Za dużo znaków.
 
Zmień obrazek
 
 
 
Jeśli poszukujesz więcej informacji, zadaj pytanie na naszym forum dyskusyjnym

www.forum.zdrowieinatura24.pl

Ostatnio wyświetlane informacje: